Nowy Volkswagen Passat – premiera w Paryżu
Siódma już generacja, tego cieszącego się ogromnym zainteresowaniem modelu, będzie dostępna na pierwszych europejskich rynkach od połowy listopada.
Już piąta i szósta generacja Passata stanowiły solidny pomost do następnego, wyższego segmentu. Tą drogą konsekwentnie podąża teraz Passat B7. Jego wygląd poddany został daleko idącym zmianom, które nawiązując częściowo do zaprezentowanego w połowie roku Phaetona, podkreślają indywidualny charakter Passata. Dzięki jakości, komfortowi, bezpieczeństwu oraz systemom wspomagającym kierowcę Passat jeszcze bardziej zbliżył się do najwyższego segmentu samochodów, nie opuszczając przy tym cenowo klasy średniej.
Nowy Passat dostępny w wersjach wyposażenia Trendline, Comfortline i Highline, w wyniku optymalizacji wyposażenia, oferuje klientom obecnie dużo więcej, niż kiedykolwiek za taką samą cenę. Do seryjnego wyposażenia wersji podstawowej Trendline w modelach
z silnikami wysokoprężnymi z turbosprężarką należy na przykład system Start-Stop oraz system odzyskiwania energii (rekuperacja). W przypadku najmniejszego silnika benzynowego systemy te mogą być zamawiane jako opcja.
Oprócz trzech linii wyposażenia Passat i Passat Variant oferowany będzie także w wersji Exclusive. Model ten stworzony przez Volkswagen R GmbH opiera się na wyposażeniu Highline i dysponuje dodatkowo między innymi 18-calowymi kołami ze stopu metali lekkich (Vicenza), wysokiej jakości skórzanymi siedzeniami z kontrastowymi szwami i obszyciami, aplikacjami z drewna oraz listwami w progach z podświetlonym logo Volkswagen Exclusive.
Tak jak wszystkie Volkswageny, także nowy Passat wyznacza standardy w kwestii ekologii. Wszystkie dziesięć silników o mocy od 77 kW/105 KM do 220 kW/300 KM zużywa nawet o 19 procent mniej paliwa. Najmniejszy, a mimo to dysponujący wysokim momentem obrotowym turbodiesel (1.6 TDI o mocy 105 KM i 250 Nm) spala zaledwie 4,2 l/100 km, co odpowiada emisji 109 g/km CO2. Downsizing i technologie takie jak system Start-Stop zapewniają niezwykle niskie wartości spalania także w przypadku silników benzynowych. Jako wzór może służyć jednostka 1.4 TSI (90 kW/122 KM) – w wersji BlueMotion Technology zużywa ona 5,8 l/100 km (emisja CO2: 138 g/km).
Volkswagen uczynił duży postęp także w kwestii bezpieczeństwa. Nowy Passat został udoskonalony o takie rozwiązania jak funkcja awaryjnego hamowania w mieście, a od wersji Comfortline – seryjny system rozpoznający stopień zmęczenia kierowcy. Funkcja awaryjnego hamowania jako część opcjonalnego, automatycznego systemu regulacji odległości ACC przy prędkości poniżej 30 km/h w razie konieczności samoczynnie zatrzymuje auto i pozwala uniknąć najechania na inny pojazd. Kolejny system, zastosowany po raz pierwszy przez Volkswagena i w tej klasie samochodów – system rozpoznający stopień zmęczenia kierowcy – jest aktywny przez cały czas, rejestruje spadek koncentracji i ostrzega kierowcę sygnałem akustycznym i optycznym.
Nowością w Passacie jest Dynamic Light Assist, zaprezentowany po raz pierwszy w nowym Touaregu. Dynamic Light Assist w połączeniu z reflektorami bi-ksenonowymi pozwala na jazdę z włączonymi światłami drogowymi na stałe. Przy użyciu kamery system rozpoznaje nadjeżdżające z przeciwka i jadące przed Passatem samochody i automatycznie przesłania odpowiednie strefy reflektorów. Passat jest pierwszym samochodem w swojej klasie z tym systemem. Dla aut z reflektorami halogenowymi dostępna jest uproszczona wersja automatycznej regulacji świateł drogowych – Light Assist. W tym przypadku kamera również rozpoznaje nadjeżdżające z przeciwka samochody, a system zmienia automatycznie światła z drogowych na mijania. Gdy z przeciwka nic nie jedzie, włączane są z powrotem światła drogowe.
Trakcję na zakrętach poprawia elektroniczna, automatyczna blokada mechanizmu różnicowego XDS, zaprezentowana po raz pierwszy w Golfie GTI. Obok dostępnego już dla poprzednika Lane Assist (system ułatwiający utrzymanie pasa ruchu) teraz oferowany jest także system Side Assist, który migającymi diodami w lusterkach zewnętrznych ostrzega przed nadjeżdżającymi szybko z tyłu lub znajdującymi się obok Passata pojazdami. Nowy, dokonujący bezpośrednich pomiarów system kontroli ciśnienia w oponach sygnalizuje ewentualny spadek ciśnienia indywidualnie dla każdego koła.
Innowacyjne systemy wspierające kierowcę są zorientowane przede wszystkim na komfort i znacznie ułatwiają codzienną jazdę. Na przykład Easy Open: jeżeli Passat Limousine jest wyposażony w system automatycznego zamykania i uruchamiania silnika Keyless Access, wystarczy odpowiedni ruch nogą za samochodem, aby otworzyła się pokrywa bagażnika. Kto kiedykolwiek stał za samochodem z bagażem w obu rękach wie, jak bardzo funkcja Easy Open może ułatwić życie. Naturalnie bagażnik otwiera się tylko przed osobą, która ma przy sobie odpowiedni radiowy kluczyk do Passata. Interfejsem między człowiekiem a maszyną jest w tym przypadku czujnik w zderzaku.
Kolejne nowości w Passacie to tylna kanapa, którą można złożyć z bagażnika, hak holowniczy wysuwający się po wciśnięciu przycisku i boczne szyby ze szkła zespolonego z izolacją akustyczną. Podobnie jak nowy Sharan, Passat będzie oferowany także z Park Assist II, który pomaga parkować samochód nie tylko w zatoczkach równoległych do drogi, lecz także znajduje miejsca parkingowe prostopadłe do kierunku jazdy. System nawigacji RNS 510 nowego Passata przy użyciu kamery rozpoznaje znaki ograniczenia prędkości i przesyła odpowiednie informacje na ekran w konsoli środkowej.
Volkswagen bardziej niż kiedykolwiek podkreślił wizualnie w nowym Passacie jakość i precyzję wykonania. Proste linie, czysta struktura płaszczyzn i dynamiczne proporcje to cechy charakterystyczne designu siódmej generacji. Po raz kolejny granice między poszczególnymi klasami samochodów uległy zatarciu.
Nowy Passat, podobnie jak Phaeton, ma osłonę chłodnicy z czterema poprzecznymi listwami. Wysokość osłony chłodnicy jest mniej więcej równa wysokości reflektorów. Podczas gdy dla modeli poniżej Passata i Phaetona oraz dla vanów dominującym elementem jest stosunkowo wąska kratownica z dwoma poprzeczkami, szefowie designu Walter de Silva (koncern) i Klaus Bischoff (marka) zdecydowali, że wyżej pozycjonowane samochody będą wyróżniać się szerszą osłoną chłodnicy, która będzie podkreślać ich status.
Dzięki całkowicie nowej stylistyce przodu Passat o szerokości 1.820 milimetrów i długości 4.769 milimetrów (Variant: 4.771 mm) prezentuje się bardzo elegancko. Mimo że samochód nie stał się szerszy, sprawia wrażenie bardziej dystyngowanego, a jednocześnie wyraźnie dynamiczniejszego. Wysokość obu nadwozi pozostała bez zmian (Limousine: 1.474; Variant: 1.519 mm).
Wyjątkowy charakter Passata akcentują nowe podwójne reflektory z opcjonalnymi światłami bi-ksenonowymi i diodowymi światłami do jazdy w dzień. Na światła dzienne składa się 15 diod LED. Poniżej linii utworzonych przez reflektory i osłonę chłodnicy rozciąga się zderzak pokryty lakierem w kolorze nadwozia. Jeszcze niżej znajduje się kolejny wlot powietrza, ograniczony z boku chromowanymi elementami stylizowanymi na końcówki skrzydeł samolotów. Tutaj wbudowane są bardzo płaskie reflektory przeciwmgielne. Na najniższej płaszczyźnie znajduje się dolny spojler, który – podobnie jak przy samochodach wyścigowych – ma kształt tak zwanego splittera. Od wersji wyposażenia Comfortline także ten element będzie wykończony chromowaną listwą.
Poprzez kontur maski silnika uformowanej, podobnie jak w Phaetonie, w kształcie litery „V” oraz wyraźne linie nadkoli, wzrok przesuwa się ku bocznym płaszczyznom Passata. Tutaj od razu można zauważyć znacznie wyostrzoną dolną i – nowość – górną linię, tak zwaną „Charakterlinie”. Te dwie linie dzielą w poziomie bryłę Passata i sprawiają, że wygląda ona na bardziej płaską i bardziej atletyczną. Górna linia „charakteru” łączy czystą kreską najwyższy punkt reflektorów z linią okien i przebiega aż do słupka C. Pod nią znajduje się druga linia „charakteru”; łączy ona zachodzące daleko na błotniki boczne krawędzie reflektorów ze światłami tylnymi. W okolicach progów czarna (Trendline) lub chromowana (Comfortline i Highline) listwa między nadkolami uszlachetnia wygląd ściany bocznej.
Tył nadwozia tej limuzyny zdaje się być bardziej płaski, a zakończenie obu wersji nadwozi – szersze. Uwagę zwracają tylne światła, pociągnięte daleko na błotniki. Światła te oferowane są w dwóch wersjach; w wersji wyższej zastosowano diody rozmieszczone w formie litery „M”, podobnie jak w Phaetonie.
Podobnie jak nadwozie, także wnętrze nowego Passata zostało w znacznym stopniu udoskonalone. Całkowicie nowe są siedzenia z zagłówkami, z możliwością regulacji także w poziomie oraz poszycie drzwi, w którym może być zamontowane eleganckie nastrojowe oświetlenie. Zależnie od wersji wyposażenia zastosowano różne listwy ozdobne w tapicerce drzwi. Jako opcja dostępny jest nowy klimatyzowany fotel dla kierowcy i pasażera, z aktywną wentylacją i funkcją masażu.
Nową formę otrzymały również powierzchnie zewnętrzne, detale tablicy rozdzielczej i konsoli środkowej z logicznie obsługiwanymi elementami i chromowanymi aplikacjami wokół wlotów powietrza. Na środku tablicy rozdzielczej, tak jak w samochodach klasy wyższej, umieszczony został analogowy zegar. Układ przycisków w dolnej części konsoli środkowej, czyli wokół dźwigni skrzyni biegów jest również zupełnie nowy. Tutaj znajduje się teraz także przycisk elektronicznego hamulca postojowego, a w przypadku Keyless Access – przycisk uruchamiania silnika. W przypadku wyboru nowego, panoramicznego rozsuwanego dachu zaprojektowanego specjalnie dla wersji Variant do wnętrza wpada wyjątkowo dużo światła.
Passat jest oferowany w trzech różnych kolorystykach wnętrza. Klasyczny kolor czarny podkreśla sportowy charakter tego Volkswagena. Brązowy Natur sprawia, że wnętrze staje się przytulne. Trzeci kolor, Desert Beige, to naturalny beż, który optycznie dodaje wnętrzu przestronności. Jako opcja oferowane są dwukolorowe siedzenia w odcieniach brązowy Natur / beżowy Desert (Highline) oraz – jako element pakietu Sport – Truffel / Czarny (Comfortline i Highline). Skóra Passata Exclusive utrzymana jest w eleganckim brązie Chocolate z kontrastowymi szwami i obszyciami (beżowy Pepper).
Nowy Passat dostępny będzie z dziesięcioma silnikami. Cztery z nich to klasyczne, nowoczesne jednostki benzynowe. Mają one moc 90 kW/122 KM (1.4 TSI), 118 kW/160 KM (1.8 TSI), 155 kW/211 KM (2.0 TSI) i 220 kW/300 KM (V6). Największy silnik ma sześć cylindrów, wszystkie pozostałe silniki benzynowe z turbodoładowaniem – cztery cylindry. Turbodoładowaniem dysponuje także przystosowany do gazu ziemnego silnik 1.4 EcoFuel (110 kW/150 KM). Kolejnym wariantem jednostki 1.4 TSI jest silnik MultiFuel o mocy 118 kW/160 KM, przygotowany do spalania nawet 85 procent etanolu.
Wysokoprężne jednostki rozwijają moc 77 kW/105 KM (1.6 TDI), 103 kW/140 KM (2.0 TDI i 2.0 BlueTDI) oraz 125 kW/170 KM (2.0 TDI). Poza silnikiem 105 KM TDI wszystkie jednostki napędowe nowego Passata mogą być połączone z dwusprzęgłową przekładnią (DSG); w przypadku 3.6 V6 ta automatyczna przekładnia montowana jest seryjnie.
Zadziwiająco niskie są wartości spalania silników montowanych w nowym Passacie; na przykład Passat 1.4 TSI z opcjonalną BlueMotion Technology uzyskuje moc 90 kW/122 KM i zużywa 5,8 litrów paliwa na 100 km (odpowiednio 138 g/km CO2). Podczas gdy w tym przypadku doskonały poprzednik mógł się poszczycić prawie identycznie niskim spalaniem, redukcje zużycia paliwa przy mocniejszych silnikach są o wiele wyraźniejsze. Wprzypadku Passata 1.8 TSI o mocy 118 kW/160 KM. W tym przypadku inżynierom udało się obniżyć średnie zużycie paliwa z 7,4 do 6,9 l/100 km (emisje CO2 – 160 g/km). Nie mniej wyraźna jest redukcja zużycia przy TSI o mocy 211 KM zamiast 200 KM. Jego średnie spalanie to 7,2 l/100 km, zatem o 0,6 litra mniej, niż u poprzednika. Wartość CO2 obniżyła się ze 183 do 169 g/km. Również średnie spalanie Passata V6 o mocy 300 KM i z napędem na wszystkie koła jest teraz niższe – 9,2 l/100 zamiast 9,8 l/100 km. Nowa wartość emisji CO2 wynosi obecnie 215 g/km.
Jednym z najczystszych modeli klasy średniej jest Passat EcoFuel. Jego nowa wersja zużywa średnio 6,6 m3 gazu ziemnego, co odpowiada emisji CO2 na poziomie 117 g/km i redukcji spalania o 0,4 m3. Dzięki podwójnemu doładowaniu przez turbosprężarkę i kompresor (Twincharger) Passat EcoFuel jest jednym z najbardziej sportowych samochodów na gaz ziemny.
Specjalnie na rynek szwedzki i norweski skonstruowany został silnik MultiFuel-Twincharger o mocy 118 kW/160 KM, bazujący na podwójnie doładowywanym 1.4 TSI. Silnik ten może spalać paliwo zawierające nawet 85 procent etanolu w benzynie.
Najbardziej oszczędną wersją nowego Passata jest 1.6 TDI BlueMotion o mocy 105 KM. Już u poprzednika silnik ten robił wrażenie nadzwyczaj niskimi wartościami spalania. Dzięki zoptymalizowanej aerodynamice nadwozia, dalszemu udoskonaleniu silnika i technologiom takim jak system Start-Stop i system rekuperacji, zużycie w przypadku Passata BlueMotion (Limousine) zostało obniżone aż do 4,2 l/100 km, co odpowiada 109 g/km CO2. Dla porównania, w przypadku poprzednika było to 4,4 litra i 114 g/km. Zmniejszyło się również spalanie Passata 2.0 TDI BlueMotion Technology: wartość 4,5 litra (119 g/km CO2) jest porównywalna ze 105-konną wersją BlueMotion poprzednika.
Wyraźny postęp w dziedzinie spalania nastąpił także w przypadku Passata 2.0 BlueTDI i Passata 2.0 TDI o mocy 170 KM. Redukcja zużycia paliwa, przez emitującego wyjątkowo mało substancji szkodliwych Passata 2.0 BlueTDI (norma emisji spalin Euro6), z katalizatorem SCR i mocą 140 KM (przedtem 143 KM) wynosi 0,6 l/100 km, czyli zużywa on zaledwie 4,6 litra (122 g/km CO2). Średnie zużycie Passata 2.0 TDI o mocy 170 KM wynosi 4,7 l/100 km (123 g/km) – o 0,9 litra (19 procent) mniej, niż w przypadku poprzednika. Odpowiednie wartości dla Passata w wersji Variant odbiegają zaledwie o +/- 0,1 litra i bez wątpienia są bezkonkurencyjne.
Volkswagen Passat

Volkswagen Passat Limousine © Volkswagen

Volkswagen Passat Variant © Volkswagen

Volkswagen Passat Variant

Volkswagen Passat Limousine © Volkswagen

Volkswagen Passat © Volkswagen
Nowy Volkswagen Sharan
Nowy Sharan, z długością 4,85 metra jest dokładnie o 22 centymetry dłuższy, niż poprzednik. Jego cechy charakterystyczne to: 9 poduszek powietrznych, maksymalna przestrzeń bagażowa wynosząca 2.430 litrów, maksymalnie 7 miejsc siedzących, 33 schowki, najbardziej solidne nadwozie w klasie, rozsuwane drzwi, zintegrowane foteliki dziecięce, ogromny panoramiczny dach, system Start-Stop i rekuperacja. Nowy Sharan z najpopularniejszą w Europie wersją silnika – o mocy 140 KM – zużywa tylko 5,5 l/100 km (emisje CO2 143 g/km). To nowy rekord w tej klasie. To nowy Sharan.
Dwie pierwsze generacje tego modelu sprzedały się w ponad 600.000 sztuk. Nowy model dostępny będzie z czterema silnikami – benzynowymi z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem (TSI) oraz wysokoprężnymi (TDI), które stały się nawet o 21 procent oszczędniejsze, niż porównywalne silniki poprzedniego modelu. Dwa TSI mają moc 110 kW/150 KM i 147 kW/200 KM; TDI natomiast rozwijają 103 kW/140 KM i 125 kW/170 KM mocy. Każdy z tych spełniających normę Euro5 silników jest dostępny także z 6-biegową przekładnią dwusprzęgłową (DGS), w przypadku TSI o mocy 200 KM przekładnia ta jest montowana seryjnie.
W Sharanie zastosowano wiele całkowicie nowych koncepcji. W przypadku otwieranych i zamykanych elektrycznie rozsuwanych drzwi, układ zabezpieczający przed przyciśnięciem dba o bezpieczeństwo przy wsiadaniu i wysiadaniu. Innowacje to cecha charakterystyczna dla całego nadwozia. Statyczna i dynamiczna sztywność na skręcanie wyznacza nowe standardy w tym segmencie aut. Udało się przy tym zmniejszyć masę samochodu. Na przykład Sharan 1.4 TSI BlueMotion Technology jest o 30 kilogramów lżejszy, niż jego poprzednik.
Za design Sharana odpowiedzialny jest Walter de Silva (szef designu koncernu) i Klaus Bischoff (szef designu marki). Stworzyli oni vana opierając się na nowym DNA Volkswagena. Równie sympatyczną co funkcjonalną stylistykę nadwozia charakteryzują zatem czyste, poziome linie nadając jej świeży wygląd. Zadaniem doskonale zrealizowanym przez stylistów było raczej stworzenie wyważonych proporcji, które stanowiłyby idealną podstawę, aby minimalną ilością linii wprowadzić do nadwozia maksymalne napięcie. Sharan najnowszej generacji to jeden z najbardziej aerodynamicznych vanów. Współczynnik oporu powietrza cW wynosi 0,299. Oznacza to poprawę o 5 procent w porównaniu z poprzednikiem.
Nowy Sharan będzie oferowany na wszystkich rynkach w wersjach wyposażenia Trendline (podstawowa), Comfortline (średni poziom) i Highline (najbardziej ekskluzywny wariant) oraz w 9 kolorach. W normalnej konfiguracji van jest pięcioosobowy (2:3). Pojedynczych foteli drugiego rzędu, dzięki nowej koncepcji siedzeń EasyFold, nie trzeba już demontować, lecz dzięki dziecinnie prostemu w obsłudze mechanizmowi, wystarczy je po prostu schować w podłodze. Podobnie jak przednie fotele, także siedzenia drugiego rzędu można przesuwać do przodu i do tyłu i pochylać ich oparcia o 20 stopni.
Dostępny będzie również tak zwany „pakiet 6 siedzeń” i „pakiet 7 siedzeń”. W wersji sześcioosobowej w drugim i trzecim rzędzie zamontowane są po dwa siedzenia z tapicerowanymi podłokietnikami (2:2:2), nie ma środkowego fotela drugiego rzędu, za to pozostałe dwa siedzenia są przesunięte bardziej środka, co zwiększa komfort. Wersja 6-osobowa doskonale sprawdza się zatem jako samochód służbowy. W przypadku 7-osobowego Sharana drugi rząd obejmuje trzy pojedyncze siedzenia (jak w wersji 5-osobowej), a trzeci rząd – dwa fotele (2:3:2). Warianty przeznaczone dla 6 i 7 osób, niezależnie od wersji wyposażenia, będą posiadały seryjnie między innymi trzystrefową klimatyzację automatyczną (Climatronic), siedzenia ułatwiające wsiadanie dla pasażerów siedzących w trzecim rzędzie (EasyEntry) oraz akustyczny i optyczny sygnał niezapiętych pasów na tylnych siedzeniach.
Właściwości jezdne vana Volkswagena pod względem dynamiki i komfortu osiągają poziom doskonałego Passata. Elektroniczny hamulec postojowy i nowy Park Assist (automatyczne kierowanie przy parkowaniu w jeszcze mniejszych lukach, teraz także poprzecznie do jezdni) zwiększają komfort i bezpieczeństwo. Już podstawowa wersja Sharana jest wyposażona w takie elementy jak trzystrefowa klimatyzacja automatyczna Climatronic, radio z CD RCD 310 z ośmioma głośnikami, opony umożliwiające kontynuowanie jazdy po przebiciu (samouszczelniające) oraz pakiet bezpieczeństwa z 7 poduszkami powietrznymi i ESP. Ponadto jako jedyny van tej klasy trzecia generacja Sharana będzie dostępna z napędem na wszystkie koła. To po prostu samochód dla wszystkich, którzy w aucie spędzają wiele czasu.
Zestawienie faktów
Napęd: seryjny na przednią oś
Automatyczna przekładnia: 6-biegowa DSG
Bagażnik – wersja 5-osobowa: 885 litrów do 2.430 litrów, długość do przednich foteli: 2,1 metra
Charakter: wszechstronny samochód rodzinny, weekendowy i służbowy
Debiut I generacji: 1995
Debiut II generacji: 2000
Debiut II zaktualizowanej generacji: 2003
Debiut III generacji: 2010
Design: Walter de Silva (koncern), Klaus Bischoff (marka)
Info- i Entertainment: systemy radia z CD: RCD 310, RCD 510. Systemy radia z nawigacją: RNS 315 i RNS 510
Kolory: jednolite (seryjne): popielaty Urano, biały Candy; metaliczne (opcjonalne): brązowy Toffee, srebrny Leaf, srebrny Reflex, popielaty Pantheon, popielaty Indium, niebieski Night Blue; perłowe (opcjonalne): czarny Deep Black
Liczba dotychczas wyprodukowanych Sharanów: 607.700
Seryjna przekładnia: 6-biegowa przekładnia manualna
Silniki benzynowe: w momencie wprowadzania na rynek:o mocy 110 kW/150 KM (TSI) i 147 kW/200 KM (TSI)
Silniki wysokoprężne: w momencie wprowadzania na rynek: o mocy 103 kW/140 KM (TDI) i 125 kW / 170 KM (TDI)
Specyfikacje silników: wszystkie silniki benzynowe to silniki TSI z turbodoładowaniem; wszystkie wysokoprężne to jednostki z nowym układem Common-Rail; wszystkie silniki spełniają normę emisji spalin Euro5; do mocy 125 kW/170 KM wyposażone w systemem rekuperacji i Start-Stop; 200 KM – seryjnie z 6-biegową DSG
Systemy wspomagające kierowcę i poprawiające dynamikę jazdy: adaptacyjna regulacja zawieszenia DCC, Park Assist, kamera wsteczna Rear Assist, Park Pilot ze wskaźnikiem optycznym
Wersje wyposażenia: Trendline, Comfortline, Highline
Wymiary: długość 4,85 metra, szerokość 1,9 metra, wysokość 1,72 metra, rozstaw osi 2,92 metra
Wyposażenie seryjne: m.in.: ESP, 7 poduszek powietrznych wraz z poduszką chroniącą nogi, rozsuwane drzwi, trzystrefowa klimatyzacja automatyczna, elektromechaniczne wspomaganie układu kierowniczego, elektrycznie otwierane i zamykane okna z przodu i z tyłu, wskaźnik wielofunkcyjny, centralny zamek, fotel kierowcy z regulacją wysokości, sprzęt audio RCD 310 z ośmioma głośnikami
Zakład produkujący: Palmela, Portugalia
Zawieszenie: z przodu kolumny Mcphersona, z tyłu oś czterowahaczowa, ESP seryjne, adaptacyjna regulacja zawieszenia DCC (opcja)
Zużycie paliwa: od 5,5 l /100 km do 8,6 l/100 km
Volkswagen Sharan

Volkswagen Sharan © Volkswagen

Volkswagen Sharan © Volkswagen

Volkswagen Sharan © Volkswagen
Volvo S60 i V60 w wersji R-design
Klasycznie już, Volvo po zaprezentowaniu modelu S60/V60 udostępnia specjalny pakiet sportowy R-design, mający na celu poprawienie osiągów i wyglądu auta. Trzeba przyznać, że dzięki nowemu grillowi, zmienionemu zderzakowi, dyfuzorowi i 18-calowym felgom, i tak atrakcyjna i dynamiczna sylwetka S60/V60 staje się jeszcze bardziej zadziorna. We wnętrzu charakter pojazdu podkreślają aluminiowe wstawki i wyprofilowane siedzenia.
W pakiecie R-design klient otrzymuje obniżone o 15 mm zawieszenie, które inżynierowie Volvo postanowili dodatkowo utwardzić (o 15% z przodu i 20% z tyłu). By lepiej panować nad mocą, system kontroli trakcji DSTC został wzbogacony o moduł Corner Traction Control, który przyhamowuje w zakręcie koła wewnętrzne, jednocześnie przekazując więcej mocy na koła zewnętrzne. S60/V60 z pakietem R-design będzie można zamówić z pełną gamą silników. Jeśli jednak Volvo ma nie tylko wyglądać sportowo, ale również jeździć sportowo, lepiej pominąć 115-konną jednostkę DRIVe i zwrócić uwagę na 304-konny motor T6, oferujący 440 Nm momentu obrotowego.
R-design pozwala nie tylko na zwiększenie sprzedaży pojazdów Volvo, ale również na obniżenie wieku nabywców tej marki. Głównymi rynkami zbytu będą Europa Centralna, Wlk. Brytania i USA. Nowe R-design pojawi się w salonach tej jesienie. Nie wiadomo jeszcze ile przyjdzie zapłacić za usportowioną odmianę S60/V60. Volvo S60 i V60 w wersji R-design




Ford wprowadza zmiany w swoich pick-upach
Ford podjął decyzję o zawieszeniu sprzedaży modelu Ranger w USA. Niewielki pick-up nie znalazł uznania w oczach amerykanów i sprzedaje się coraz gorzej – w tym roku zaledwie 35 tys. “strażników” znalazło swoich nabywców w USA. Jednak Ford nie zamierza całkowicie zaprzestać produkcji swojego małego pick-upa. Już niedługo w Australii zostanie zaprezentowany nowy, globalny model, który poziomem wyposażenia i wielkością ma nawiązywać do Forda F-150.
Auto trafi na 180 rynków na całym świecie, istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że będzie oferowany również w Polsce. Pod maską znajdzie się gama mocnych, ale jak obiecuje Ford, również i ekonomicznych silników benzynowych i Diesla. Należy się spodziewać m.in jednostki 1,6 EcoBoost, jak i 3-litrowego diesla TDCi. Nie wiadomo kiedy samochód trafi ostatecznie na rynek, ale powinno to nastąpić jeszcze w przyszłym roku. Aktualnie produkowany w USA Ranger zakończy swój żywot w pierwszym kwartale 2011 r. Ford Ranger:




Chevrolet Cruze hatchback
Nowa wersja Cruza trafi do salonów w połowie 2011 roku. Samochód początkowo będzie oferowany w Europie, a następnie sukcesywnie będzie trafiał na inne rynki (głównie azjatyckie). Póki co, koncern GM zdecydował, iż hatchback nie będzie sprzedawany w USA.
Chevrolet Cruze w wersji hatchback zyskał na urodzie. Samochód wydaje się teraz jeszcze bardziej zwarty i sportowy. Bagażnik pomieści ok. 400 litrów, a tylna kanapa jest dzielona w proporcji 60/40, co pozwoli na odpowiednie gospodarowanie przestrzenią wewnątrz auta. Cała konstrukcja powstała w technologii BFI (Body frame integral system), która czyni samochód bardziej sztywnym. Wszystko to, w połączeniu z odpowiednimi nastawami zawieszenia, ma zapewnić dobrą trakcję.
GM zapewne przedstawi najnowszego Cruza na targach w Paryżu.
Chevrolet Cruze hatchback

Chevrolet Cruze hatchback © GM

Chevrolet Cruze hatchback © GM

Chevrolet Cruze hatchback © GM
Lexus IS F w Paryżu w nowej odsłonie
Samochód jest obecnie wyposażony w reflektory z żarówkami wyładowczymi (HID), których integralną część stanowią lampy diodowe do jazdy dziennej. Gama dostępnych kolorów nadwozia została poszerzona o czarny Starlight Black GF.
We wnętrzu IS F zastosowano nowe aplikacje z włókna w kolorze ciemnego srebra, a kontrastujący szew skórzanej tapicerki, który poprzednio był biały, teraz jest niebieski. Skorygowany kształt przednich foteli zapewnia kierowcy skuteczniejsze podparcie, a nowe koło kierownicy pozwala na pewniejszy chwyt i lepsze wyczucie pojazdu.
W nowym zespole wskaźników przeprojektowano położenie obrotomierza, prędkościomierza i wskaźnika wybranego biegu, tak aby zapewnić natychmiastową czytelność i maksymalną przejrzystość podczas szybkiej jazdy. Duży, centralnie umieszczony obrotomierz wyposażony jest we wskaźnik prędkości obrotowej, aby pomóc kierowcy w odpowiednim doborze przełożenia. Wskaźnik świeci się przy trzech wartościach – 5000 obr/min, 5500 obr/min. oraz 6200-6550 obr/min (w zależności od aktualnie wybranego biegu).
Pod maską bez zmian. Pracuje tu 5-litrowy silnik V8, dysponującym mocą 420 KM przy 7000 obr/min oraz momentem 500 Nm przy 5200 obr/min. Jednostka ta współpracuje z 8-stopniową automatyczną skrzynią biegów SPDS (Sports Direct Shift) dającą możliwość ręcznego sterowania za pomocą dźwigni. Pojazd jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,7 s, a jego prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie do 270 km/h.
Lexus IS F

Lexus IS F 2011 © Lexus

Lexus IS F 2011 © Lexus

Lexus IS F 2011 © Lexus

Lexus IS F 2011 © Lexus
Nowy Dodge Durango 2011
Nowe Durango otrzymało uaktualnioną i agresywną stylistykę. Trzeba przyznać, że samochód budzi respekt swoim wyglądem. Jednak dotychczasowi fani marki nie powinni być zawiedzeni. Nowe Durango mimo wszystko ma w sobie sporo konserwatyzmu. Dodge twierdzi, iż nowe Durango to nie tylko kosmetyczne zmiany stylistyczne, ale zupełnie nowa filozofia.
Amerykański producent dedykuje swojego SUV-a wszystkim miłośnikom jazdy twierdząc, iż ten Dodge jak żaden inny zabezpieczy ich potrzeby. Pod maskę trafiły dwie jednostki: 3,6-litra V6 Pentastar i V8 HEMI o pojemności 5,7-litra. V8 posiada system odłączania 4 cylindrów przy niższych obrotach. Moc obu silników trafia na wszystkie koła. Durango ze słabszym motorem może uciągnąć przyczepę o masie przekraczającej 2,8 tony. Mocniejszy silnik pociągnie 3,3 tony.
Wnętrze zaprojektowała ta sama ekipa, która jest odpowiedzialna za aktualną wersję Grand Cherokee. Zastosowane materiały, ich charakter i sposób spasowania ma dawać pasażerom Durango uczucie podróżowania w pierwszej klasie. Siedzenia w 3 rzędach można ustawić w 22 różnych konfiguracjach.
Samochód pojawi się w amerykańskich salonach w 4 kwartale 2010.
Nowy Dodge Durango

Dodge Durango 2011 © Dodge

Dodge Durango 2011 © Dodge
Nowa Laguna w Paryżu
Obie wersje – hatchback i kombi – wyróżniają się nowym, bardziej agresywnym przodem.
Oferowany przez Renault system 4Control z 4 kołami skrętnymi, dostępny w wersjach z silnikami dCi 130 i dCi 150, będzie teraz w zasięgu możliwości finansowych znacznie większej liczby odbiorców.
Eksperci z Renault postawili także na ekologię. Wersja dCi 110 emituje jedynie 120 g CO2/km. Nie zapomniano także o zaawansowanym technologicznie wyposażeniu – auto posiada system nawigacji Carminat TomTom Live i Bose Sound System.
Nowa Laguna pojawi się w sprzedaży na początku listopada.
Renault Laguna

Renault Laguna 2011 © Renault

Renault Laguna 2011 © Renault
Hyundai ix20 w Paryżu
Hyundai ix20, zaprojektowany w niemieckim centrum projektowym firmy w Rüsselsheim, jest drugim – po ix35, europejskim samochodem stworzonym zgodnie z nowym językiem projektowania Hyundaia Fluidic Sculpture (Opływowa Rzeźba).
Załączony szkic zapowiada radykalne odejście od charakterystycznej dla tego segmentu koncepcji pudełkowego minivana, w kierunku bardziej dynamicznych i sportowych kształtów.
ix20 trafi do salonów w czwartym kwartale 2010 roku. Będzie oferowany z unikalnym programem gwarancyjnym Hyundaia 5-Year Triple Care, obejmującym 5-letnią gwarancję bez limitu kilometrów, 5 lat opieki technicznej pojazdu oraz 5 lat assistance.
Hyundai ix20

Hyundai ix20 © Hyundai
Touareg R-line
Volkswagen wprowadzając odświeżonego Touarega zdecydował się na zastąpienie jednostki V8 silnikiem V6 współpracującym z jednostką elektryczną. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ta sama taktyka zostanie zastosowana w przypadku najmocniejszej odmiany flagowego SUV-a. R-line otrzyma zapewne V-ósemkę, którą będzie dzielił z modelem S8 Audi. 5-litrowy turbodiesel V10 z poprzedniej edycji R-line oferował 350 KM. Nowa jednostka, łącząc zalety silnika elektrycznego i spalinowego, może zaoferować około 500 KM i niebotycznie wysoki moment obrotowy. Jeśli wszystkie te oczekiwania się spełnią, nowy R Hybrid będzie najpotężniejszym, kiedykolwiek produkowanym Touaregiem.
Z nową jednostką, nową konstrukcją i nowymi rozwiązaniami napędu, R-line stanie się realną konkurencją dla produktów AMG, M-division, czy serii S Audi. Nawet Porsche Turbo będzie się miało czego obawiać. Przekonamy się o tym wiosną 2011 roku, kiedy to Touareg R Hybrid powinien trafić do sprzedaży. Wcześniej auto zostanie pokazane na targach w Detroit.
Volkswagen Touareg 2011

Volkswagen Touareg 2011 © Volkswagen

Volkswagen Touareg 2011 © Volkswagen

Volkswagen Touareg 2011 © Volkswagen
Lotus Evora IPS
Evora IPS to model z automatyczną skrzynią Intelligent Precision Shift. Pod maską modelu IPS znajdziemy silnik 3,5-litra V6 o mocy 276 KM, który generuje 350 Nm momentu obrotowego. Dzięki mocy silnika i odpowiednio dobranym przełożeniom 6-biegowego automatu, Evora IPS przyspiesza do 100km/h w 5,5 sekundy, a maksymalna prędkość to 250 km/h.
Jednak prawdziwa esencja marki Lotus została zawarta w modelu Evora S, który w standardzie wyposażany jest w pakiet sportowy. Oznacza to, że na życzenie kierowcy, dzięki jednemu guzikowi z oznaczeniem Sport, Evora S staje się dzikimi i narowistym samochodem. Dany Bahar, prezes Lotusa, twierdzi “że to kolejny stopień w sposobie odbierania doświadczeń z jazdy modelem Evora”. Tych, których nie przekonują słowa, niech zerkną na liczby. Ten sam silnik V6 w modelu S generuje 346 KM i 400 Nm. “setka” pojawia się na liczniku po 4,8 sekundy, a wskazówka prędkościomierza zatrzymuje się na wartości 277 km/h.
Być może wprowadzenie dwóch nowych wersji Evory to pierwszy stopień realizacji nowego planu Lotusa, który zakłada produkowanie samochodów sportowych dla bardziej wymagających klientów. Być może wersja IPS stanie się produktem dla “wygodnych”, a odmiana S przeistoczy się w model dla “ekstremalnych” kierowców.
Nie cichną też plotki na temat następcy słynnego Esprit. Samochód w formie koncepcyjnej ma się pojawić na nadchodzących targach w Paryżu. Nasza ekipa odwiedzi paryskie targi, tak więc już niedługo możecie się spodziewać nowych informacji ze stajni Lotusa.
Lotus Evora

Lotus Evora © Lotus

Lotus Evora © Lotus
Mercedes CLS na wystawie w Paryżu
Mercedes przedstawił w weekend oficjalne zdjęcia nowej generacji modelu CLS, która zadebiutuje na najbliższych targach w Paryżu. Samochód kontynuuje dziedzictwo swojego starszego brata, wprowadzając wizję 4-drzwiowego coupe w nowy wymiar technicznej i stylistycznej perfekcji.
Nowa linia CLS-a jest bardzo muskularna, a jednocześnie elegancka. Maska nawiązuje do stylistyki modelu SLS AMG, a centralny grill został zaprojektowany tak, by wyeksponować firmowe logo. Przetłoczenia ciągnące się wzdłuż linii bocznej samochodu nadają sylwetce dynamizmu, a muskularne, tylne błotniki obiecują wspaniałe osiągi. Tył samochodu przypomina nieco nową E-klasę, jednak linie, które go tworzą, są o wiele bardziej smukłe. 71 diod LED wbudowanych w klosze stanowi nie tylko stylistyczny detal, ale jest również wyrazem nowoczesnej technologii oświetleniowej.
Wnętrze pojazdu jest klasą samą dla siebie. Mercedes oferuje 5 kolorów wykończenia i 3 różne jakości skóry. W ten sposób każdy nowy właściciel CLS-a będzie mógł bardzo indywidualnie określić charakter wnętrza. Skóra użyta do wykonania wnętrza ma zaledwie 1,6 mm grubości, co sprawia że jest miła i naturalna w dotyku. Fragmenty użyte do obicia deski rozdzielczej są ręcznie zszywane, a następnie nakładane na deskę i formowane w wysokiej temperaturze. Detale wykonane z drewna o wysokim połysku i polerowanego aluminium dopełniają całości. Jeśli klient sobie tego zażyczy, Mercedes dla podkreślenia sportowego charakteru wnętrza oferuje elementy pokryte wstawkami z włókna węglowego.
Mercedes nie ujawnił jeszcze żadnych detali technicznych, ani gamy silników, jednak te poznamy zapewne w czasie prezentacji na targach w Paryżu i oczywiście jak najszybciej przekażemy je naszym czytelnikom.
Mercedes CLS

CLS 2012 © Mercedes

CLS 2012 © Mercedes

CLS 2012 © Mercedes




